Celem Leona WTCC jest zdobycie tytułu FIA i udowodnienie światu, że kto jak kto, ale Seat potrafi robić samochody z krwi i kości sportowe. Trudno nam było w to uwierzyć przy premierze vana z bagażnikiem o imieniu Toledo. Ale teraz już wierzymy.
Nowe serce modelu 9-3 z pojemności 2,8 litra rozwija moc 250 KM. Z pomocą turbosprężarki auto osiąga “setkę” w 6,9 sekundy (7,9 z automatem) i prędkość maksymalną 250 km/h (245 km/h). Podobnie jak skrzynia manualna, także automat potrafi policzyć do sześciu. Ta druga skrzynka dostosowuje swoją pracę do stylu jazdy kierowcy i warunków panujących na drodze nie tylko do IKEI.
Jeśli chodzi o walory praktyczne “trójki”, to sytuacja wygląda następująco - przy długości ponad 4,5 metra bagażnik połknie 460 litrów (dla porównania - Audi A4 pomieści 442 litry, natomiast Merc klasy C kombi 470 litrów). Osobno otwierana tylna szyba, dodatkowy schowek pod podłogą kufra i składana tylna kanapa poprawiają praktyczność “trójkowego” bagażnika.
Auto zbudowano na bazie Golfa “piątki”, co oznacza rozstaw osi równy 2578 mm, wielowachaczowe zawieszenie z tyłu i dobrze znaną paletę jednostek napędowych. Prototypowy Leon napędzany był 200-konną jednostką FSI. Spokojnie - ten silnik znalazł się w seryjnym Leonie, ale stłamszony o 50 KM. Za to z 6-biegową skrzynią manualną lub opcjonalnym Tiptronikiem. Pozostałe silniki: 1,6 litra (102 KM i 5 manualnych biegów), 1,9 TDI (105 wysokoprężnych koni i 5 manualnych biegów) oraz 2,0 TDI (140 KM, 6-biegów lub dwa sprzęgła skrzyni DSG do wyboru).
Pomimo tego, że gospodarka chińska rozwija się w zawrotnym tempie i rocznie powstają tam setki kilometrów autostrad, wiele dróg poza głównymi miastami jest wciąż w opłakanym stanie. Dlatego też Audi specjalnie “stuningowało” zawieszenie modelu A6L, aby godnie stawiło czoła chińskim nierównościom typu drogowego.
Dla Mercedesa i szwajcarskiej firmy IWS to jednak za mało. Fabryczny tuner niemieckiej firmy pogrzebał pod maską, dorzucił V-ósemkę, kilka spoilerów tu i ówdzie oraz wielkie 19-calowe koła. We wnętrzu nie żałowano szarej skóry i tytanowych wstawek. Tym, co najbardziej kojarzy się z zegarkami są liczniki o niepowtarzalnym designie. Jeśli wciąż Ci mało, możesz sobie także sprawić wyjątkowe zegarki firmy IWC.
A teraz do tej pogmatwanej rodziny wkracza ze swoimi 17-calowymi buciorami klasa R. Poziom jej niezdecydowania i rozmycia osobowości przewyższa nawet IQ Dody Elektrody. Klasa R udaje SUV-a (ma napęd na cztery koła), vana (pomieści 6 pasażerów i maksymalnie 2057 litrów bagażu), limuzynę (wyposażenie na poziomie “S-ki”) i sportowe kombi (smukła sylwetka i moc od 224 do 306 KM).
Po trzecie nad zwycięstwo na dystansie 1/4 mili Commander przedkłada zwycięstwo nad naturą. Mają mu w tym pomóc systemy Quadra-Trac I, Quadra-Trac II i Quadra-Drive II. Brzmi inteligentnie, wiec powinno pomóc poza utwardzonymi drogami. Amerykanie po raz pierwszy włożyli do Jeepa system przeciwdziałający przewrotce. Uroki posiadania SUV-a - nigdy nie wiesz, kiedy zrobisz mały “skok na bok”. Do wyboru 3 silniki - 4,7 lub 5,7 V8 oraz 3,7 litra V6.
Megane Renault Sport Trophy ma być sprzedany w ograniczonej ilości i tylko w wybranych krajach, czyli tam, gdzie ta “mniej sportowa” odmiana osiągała najlepsze wyniki rynkowe. Jeżeli chcesz mieć taki na własność, to zamów sobie bilet do Francji, Anglii, Niemiec, Szwajcarii lub Hiszpanii. Oprócz tego będziesz też miał szansę dostać go w Meksyku, RPA i Japonii. Ciekawe, kiedy tego typu wozy zaczną znajdywać nabywców w Polsce, wybijając się ponad wszystkie te nudne auta z naszych dróg.
Jeśli należysz do tej grupy osób, którym nie przypadła do gustu obecna generacja modelu Civic, mam dobrą informację. W Genewie japońska firma pokazała zapowiedź kolejnej generacji kompaktowej Hondy. Ma 2,2 litrowy silnik Diesla i-CTDI, tylną klamkę ukrytą w słupku i perwersyjnie seksowne nadwozie. Oby w takiej formie dotrwała do produkcji seryjnej…
Najnudniejszym modelem jest FCX. Wygląda jak kiepsko zrobiona zabawka z Tajwanu, jeździ na wodór, ma 107 KM i podoba się tylko ekologom. Jest to najnowocześniejsze auto tego typu na świecie i można nim jeździć w temperaturze do minus 20 stopni Celsjusza. I co z tego? Dopóki mamy ropę, nie zaprzątajmy sobie głowy takimi wynalazkami.
Nie wiadomo nic o zastosowanych rozwiązaniach technicznych. Prawdopodobnie jednak Yeti korzysta z płyty podłogowej Golfa i wprawiana jest w ruch przez silnik wysokoprężny TDI. Więcej informacji na temat terenowej Skody przekażemy wkrótce. Wtedy także będzie można ocenić, czy auto ma szanse na produkcje seryjną.
Wnętrze ST pasuje do nadwozia - pomarańczowe wstawki na fotelach, skórzane wykończenie i 3 dodatkowe zegary na desce rozdzielczej pokazujące ciśnienie turbosprężarki i oleju oraz temperaturę silnika. Ford zapewnia, że mimo demonicznej mocy Focus ST jest idealnym autem do podwożenia dzieci do szkoły czy transportowania worków ziemniaków lub innych produktów spożywczych. To dobrze, spadł mi kamień z serca.
Film Stanley’a Kubricka -”Mechaniczna pomarańcza” - to ten typ rozrywki, który, mówiąc delikatnie, nie wszystkim przypadnie do gustu. Fordowska mechaniczna pomarańcza nie pokona może Fiata Pandy w rankingach sprzedaży, ale z pewnością spodoba się fanom mniej praktycznych, zadziornych i rozjuszonych kompaktów.
Do wyboru klient będzie miał 6 silników benzynowych i 2 wysokoprężne. Wszystkie spełniają normy emisji spalin Euro4. Szwedzi zawsze byli bardzo ekologiczni. Najmocniejszy wersja Aero z silnikiem V6 turbo, ekologiczna aż tak bardzo nie jest, ale mocna na pewno. Do dyspozycji kierowcy daje 250 KM, co nie pozwoli się spóźnić na turniej tenisowy. Do wersji V6 przewidziano system ESP Plus z elektronicznym asystentem pomagającym w ruszaniu na wzniesieniach.
Właściwie jedynym detalem odróżniającym coupe od Spidera jest dach. W tym pierwszym jest metalowy i zamontowany na stałe, natomiast w tym drugim wykonany z materiału i elektrycznie chowany do schowka tuż przed silnikiem. A silnik w Spiderze jest nie byle jaki.
V-ósemka o pojemności 4,3 litra osiąga moc 490 KM, rozpędza Ferrari do 100 km/h w 4,1 sekundy i pozwala jechać z nieprzyzwoitą prędkością 310 km/h. Z litra pojemności silnik osiąga 114 KM. Każdy rumak pod maską F430 Spider musi “obsłużyć” zaledwie 2,9 kilograma masy auta. Całą tę silnikową aparaturę można podziwiać przez szklaną pokrywę kiedy tylko dusza zapragnie.
Pod maską dwulitrowy, benzynowy silnik z turbodoładowaniem o mocy 240 KM. Moment obrotowy? 320 Nm. Przyspieszenie do setki? Poniżej 7 sekund. Prędkość maksymalna? Ponad 240 km/h. Do tego 6 biegów, interaktywny układ jezdny IDSPlus, 18-calowe koła i wentylowane tarcze hamulców w rozmiarze XXL (321 mm z przodu, 278 mm z tyłu). Producent standardowo dorzuca także świadomość posiadania jednego z najmocniejszych samochodów z napędem na przednią oś na rynku.
Po za tym Astra 1,3 CDTI przyniesie właścicielowi sporo prestiżu. Ten mały Diesel napędzał prototypowego Eco Speedstera, który z wyglądem rozpłaszczonej żaby pobił kilkanaście rekordów prędkości dla samochodów z silnikiem Diesla. Mało przyjemny wygląd w tym przypadku pomógł ograniczając opory powietrza do niezbędnego minimum.
Torowa wersja auta, znana jako C6-R nastawiona jest na wyścigi wytrzymałościowe. Swój debiut będzie miała dopiero w marcu w wyścigu 12H Sebring. Team fabryczny składający się z dwóch bolidów będzie się ścigał w American Le Mans Series w klasie GT1 (europejskie GTS). W czerwcu odwiedzi także Francję na legendarnych 24 Heures Du Mans. Na pewno będzie jednym z faworytów, w końcu C5-R w Le Mans wygrywał już trzykrotnie. Podobnie jak C5-R, także i tą generację budowano od zera - tutaj jednak skorzystano z wielu sprawdzonych technologii z Z06.
Opel GT to charakterny, sportowy roadster. Dwa miejsca, minimalistyczny bagażnik, materiałowy dach (hardtop na życzenie) i mocny silnik. Obok Speedstera to jedyny model Opla, który może się podobać. Doskonały rozkład masy na przednią i tylną oś (50:50), napęd na tył i 170 tylko czekających na mocniejsze wciśnięcie gazu koni to mocne strony auta.
Kolejny problem tego auta to brak stabilności. Ford na każdym kroku zaznacza, że Sport Trac Concept wyposażony jest w ultranowoczesny system wykrywający i zapobiegający wywrotce auta. Komputery 150 razy na minutę analizują położenie Sport Traca i błyskawicznie reagują w krytycznej sytuacji. Skoro istnieje potrzeba montowania tak mądrego systemu, to znaczy, że ten “sportowy” Ford zapewni dreszczyk emocji w czasie jazy (na zakrętach szczególnie).
Teraz ten sam model uzbrojono w nową jednostkę napędową - 6-litrowy silnik W12 grupy VW, zastosowany już na przykład w Bentleyu Continentalu GT i Audi. Za to pierwszy raz umieszczono w Spykerze silnik o 12 cylindrach. 500-konna jednostka pozwala rozwinąć prędkość 325 km/h - to o 25 więcej niż w C8. Auto jest też bardzo lekkie - około 1200 kg - co pozwala na przyspieszanie do setki w mniej niż 4 sekundy. Do tego ogromny moment obrotowy - 600 Nm. Umieszczono też dyferencjał o ograniczonym poślizgu (szpera). Większy jest rozstaw osi, taki sam jak w C8 Double 12. Zostają za to oryginalne felgi z wyglądu przywołujące na myśl śmigła.
Wszystkie dostępne silniki - słabe, mocne, benzynowe i diesle - będą umieszczone poprzecznie. Benzynowych będzie pięć (102 KM, 115 KM, 150 KM, 200 KM i w przyszłym roku 250 KM), wysokoprężnych natomiast trzy (105 KM, 140 KM i 170 KM). Wszystkie będą skojarzone z 6-biegowymi skrzyniami. Jeśli to za mało, do niektórych jednostek zamówimy skrzynie typu DSG lub napęd na cztery koła (w późniejszym terminie).
Będzie można je dotknąć i powąchać na najbliższym salonie samochodowym w Genewie (marzec 2005). Już jednak teraz można co nieco o nich powiedzieć. Przede wszystkim to, że są rodzeństwem. Wizualne podobieństwo między nimi nie wynika z kryzysu twórczego ich projektantów, ale z wymogu obniżenia kosztów. To pozwoli zachować dość konkurencyjną cenę, co na stosunkowo biednych rynkach wschodniej Europy jest czynnikiem decydującym o kupnie nowego samochodu.
Na szczęście nie zapomniano o własnościach w terenie, tutaj junior radzi sobie podobno znakomicie. Zastosowano całkowicie nową jednostkę napędową. Jest to silnik Vortec 3500, pierwszy nieośmiocylindrowy (bo pięcio) w historii marki. Jednostka osiąga 220KM i 305Nm - na amerykańskie warunki przy takiej pojemności skokowej to dość dobry wynik. Jednak tym razem postawiono na małe zużycie paliwa i ochronę środowiska.